"(…) οὐδὲ τῶν ἄλλων δὲ οὐδὲ εἷς ἂν εὑρεθείη τῶν γεωγραφησάντων πολύ τι ἡμῶν μᾶλλον ἐπεληλυθὼς τῶν λεχθέντων διαστημάτων"[2]
"(…) i zresztą spośród innych geografów nie znalazłby się ani jeden, który by w znacznie większym stopniu niż my przemierzył wymienione obszary"
Źródła:
Dzienny dystans przy pomyślnych wiatrach (żegluga dzień i noc)[1][2]
Dzienny dystans w spokojnej żegludze kupieckiej[3]
Źródła:
Źródła:
Źródła:
Źródła:
Źródła:
Źródła:
(…) ὃς ἐπείτε τὴν διώρυχα ἐπαύσατο ὀρύσσων τὴν ἐκ τοῦ Νείλου διέχουσαν ἐς τὸν Ἀράβιον κόλπον, ἀπέπεμψε Φοίνικας ἄνδρας πλοίοισι, ἐντειλάμενος ἐς τὸ ὀπίσω δι’ Ἡρακλέων στηλέων ἐкπλέειν ἕως ἐς τὴν βορηίην θάλασσαν καὶ οὕτω ἐς Αἴγυπτον ἀπιкνέεσθαι. ὁρμηθέντες ὦν οἱ Φοίνιкες ἐк τῆς Ἐρυθρῆς θαλάσσης ἔπλεον τὴν νοτίην θάλασσαν· ὅкως δὲ γíνοιτο φθινόπωρον, προσσχόντες ἂν σπείρεσкον τὴν γῆν, ἵνα ἑκάστοτε τῆς Λιβύης πλέοντες γινοίατο, καὶ μένεσкον τὸν ἄμητον· θερίσαντες δ’ ἂν τὸν σῖτον ἔπλεον, ὥστε δύο ἐτέων διεξεлθόντων τρίτῳ ἔτεϊ κάμψαντες Ἡρακλέας στήλας ἀπίкοντο ἐς Αἴγυπτον. καὶ ἔλεγον ἐμοὶ μὲν οὐ πιστά, ἄλλῳ δὲ δή τέῳ, ὡς περιπλώοντες τὴν Λιβύην τὸν ἥλιον ἔσχον ἐς τὰ δεξιά.
Gdy zaprzestał on (Necho II) kopania kanału, który prowadzi od Nilu do Zatoki Arabskiej (tj. Morza Czerwonego), wysłał Fenicjan na statkach z rozkazem, by płynąc z powrotem, wypłynęli przez Słupy Heraklesa na Morze Północne (tj. Śródziemne) i w ten sposób powrócili do Egiptu. Wyruszywszy więc Fenicjanie z Morza Czerwonego, żeglowali po morzu południowym. Ilekroć nastała jesień, przybijali do lądu i obsiewali ziemię – w jakimkolwiek miejscu Libii (tj. Afryki) akurat się znajdowali – po czym czekali na żniwa. A zebrawszy plon, płynęli dalej. W ten sposób, gdy minęły dwa lata, w trzecim roku, opłynąwszy Słupy Heraklesa, przybyli do Egiptu. I opowiadali rzecz dla mnie niewiarygodną, choć może dla kogoś innego wiarygodną, że opływając Libię, mieli słońce po prawej stronie.
Źródło tekstu: Herodot, Dzieje 4.42